Szaleństwa.

marca 14, 2011 3 Komentarze

A kto powiedział, że podczas robienia zdjęć musi być nudno? Kto powiedział, że konieczne jest pozowanie? Że konieczne jest skupienie? Natasza ma to (nie)szczęście mieć mamę, która z aparatem niemal się nie rozstaje. Mama uczy się jak szaleństwa zamknąć w kadry, a Natasza... od aparatu nie ucieka, bo przecież szaleństwa fajne są. I emocje :)


3 komentarze :

  1. hello,


    wat a very very lovly child.


    nice photos....


    greatings send you Conny

    OdpowiedzUsuń