Chrzest.

kwietnia 22, 2011 0 Komentarze

Powodów mojej wizyty w Krakowie było wiele, ale głównym punktem był chrzest mojego siostrzeńca. Jaś połowę mszy przespał, a drugą połowę starał się być zainteresowany. Starał się, ale nie mógł się oprzeć ziewaniu :)


0 komentarze :