Julka.

kwietnia 16, 2011 2 Komentarze

Miło zaczęłam swój pobyt w Krakowie - od sesji z Julką i jej rodzicami. Przesympatyczna atmosfera, cudownie uśmiechnięta modelka, piękne wnętrza... Czego chcieć więcej? Pomysły pojawiały się same, a ja miałam problem z wybraniem kilku do prezentacji... Dlatego będzie dużo :) Miłego oglądania :)


Udało mi się namówić do sesji siostrę mamy Julii. Mam nadzieję, że wspólne zdjęcia będą miłą pamiątką... 


I kuzyn Julki - Mateusz :)

Mam nadzieję, że teraz rozumiecie dlaczego jest tych zdjęć tak dużo i dlaczego trudno mi się było zdecydować :)

2 komentarze :

  1. piekna sesja, piekne kadry i piekne wykonanie, gratuluje!

    OdpowiedzUsuń
  2. Te oczy spojrzeniem uratują sens i wiarę w istnienie:)

    OdpowiedzUsuń