Poranek.

maja 06, 2011 0 Komentarze

Natasza budzi się wcześnie. Czasem tak wcześnie, że ciężko mi się zmusić żeby wstać... Ale łazienka czeka... Nieprzytomna idę do niej i zaczynam codzienny rytuał mycia zębów :) A Natasza? Natasza od rana śpiewa, wygłupia się i gada. Buzia jej się nie zamyka (w końcu nie mówiła przez całą noc!!! ;)) Dzisiaj podczas mycia zębów stwierdziła -  "Ja posiedzę, a Ty sobie popstrykaj" :) To popstrykałam, nie mogłam przecież odmówić ;) Dzień dobry wszystkim, którzy tu zaglądają!



0 komentarze :