Chrzest.

lipca 19, 2011 0 Komentarze

Pomimo tego, że był maj i padał deszcz... A tydzień wcześniej spadł śnieg... Pomimo chłodu i zimna... I choroby głównego bohatera... To był najbardziej wyjątkowy, ciepły i rodzinny chrzest jaki miałam przyjemność fotografować. Cieszę się, że mogłam z Wami być.


0 komentarze :