Jaś.

listopada 17, 2011 0 Komentarze

Ponoć szczęśliwe dziecko to brudne dziecko. Dawno nie widziałam takiej radości na widok wody i możliwości ochlapywania siebie i całej łazienki całkowicie przy okazji :) Jednym słowem - czysta radość!


0 komentarze :