Filip.

lipca 05, 2012 1 Komentarze

Podczas tej sesji czułam się nie jak fotograf rodzinny a niemalże członek rodziny :) Rodzicom Filipa towarzyszyłam podczas ślubu oraz sesji ciążowej, a teraz... Przywitałam ich synka Filipa. Mały wielki człowiek do kochania :)

Niebawem kolejna odsłona sesji - porównania - będzie ciekawie :) Zapraszam!


1 komentarz :