Natalka.

września 05, 2012 4 Komentarze

Kiedy zobaczyłam pierwszy raz Natalkę zachwyciła mnie burza jej loków. Miałam nadzieję, że uda nam się spotkać kiedyś na sesji. Pogoda kilka razy próbowała pokrzyżować nam plany, ale... Udało się! Udało się nie tylko sfotografować Natalkę, ale i jej fantastyczną mamę! I ich miłość. Ogromną miłość.

Kiedy wysłałam pierwsze zdjęcia Mamie Natalii dostałam odpowiedź:
 "Pod jedną z moich fotografii na fb jest taki podpis "Wrażliwość o nieskazitelnej strukturze kryształu" - posiadasz tę cechę. Można być świetnym w tym, co się robi, profesjonalnym i dobrym w swoim fachu. Ale nie każdy jest dobrym, mądrym i uczuciowym człowiekiem. Jeszcze raz dziękuję, dla mnie to ogromnie dużo znaczy."

Wzruszyłam się bardzo. Dziękuję!



4 komentarze :

  1. śliczne są te zdjęcia, dziękujemy Ci za nie mocno, i za czas, który nam poświęciłaś.

    buziaki
    Iv & Nati

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekna Natalka i Iwonka :) jednak milosc rodzicielska jest jedyna w swoim rodzaju, teraz to wiem :) a ostatnie zdjecie jest wspaniale :))) ma Pani talent :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna i pełna uczuć sesja:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję! Każdy komentarz dodaje skrzydeł! :)

    OdpowiedzUsuń