Rodzinnie.

września 13, 2012 0 Komentarze

W poszukiwaniu łąki idealnej trafiliśmy na... plażę! I było idealnie. Kasia wszystko tak pięknie przygotowała. Małe serniczki malinowe, które smakowały wspaniale! I te maliny w wodzie... Maciek świetnie się bawił pozując mi do zdjęć i jednocześnie sypiąc piachem :) A na sam koniec ucieczka przed burzą... Udało się prawie nie zmoknąć :) Zdecydowanie uwielbiam takie sesje! Rodzinne, ciepłe, pełne uśmiechu. Takie, kiedy spoglądając na zegarek nie można uwierzyć, że tak szybko minął czas :)

0 komentarze :