Michalinka.

października 05, 2012 4 Komentarze

Lubię sesje domowe. Lubię je z wielu względów. Jest naturalnie. Jest domowo. Jest niepowtarzalnie, bo każda sesja jest w innym wnętrzu, z innymi dodatkami. Co prawda na sesję Michalinki zabrałam tła, ale grzech było nie wykorzystać pięknego wnętrza ich mieszkania, które stworzyła mama Michalinki. Na każdym kroku się zachwycałam... Pięknie! A mała modelka... Absolutnie fantastyczna! Uciekająca, niemal raczkująca, pomimo tego, że ma zaledwie cztery i pół miesiąca :)

4 komentarze :

  1. Piękne zdjęcia Aniu. Z przyjemnością wchodzę na Twojego Bloga, z niecierpliwością czekam na nowe wpisy.
    Oglądanie Twoich zdjęć to dla mnie relaks... one są po prostu cudowne, wyjątkowe, jedyne i niepowtarzalne....

    Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Weszłam na tę stronę przypadkiem, czy aby to ta Anka? No, no kto by pomyślał, że zajmiesz się fotografią zawodowo. Choć to było do przewidzenia, fotografia była Twoją pasją. Gratulacje!! Przepiękne zdjęcia.

    J.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję pięknie za komentarze!
    Na razie opóźnienie w publikacji mam, ale to wina wyjazdu fotograficznego do Krakowa. Będzie więcej i więcej. Mam nadzieje, że będą cieszyć oko :)

    J. Dziękuję! Nie wiem czy ja to ta Anka :) ale kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorowe zdjęcie w koszyczku z różowym pledem - bomba!

    OdpowiedzUsuń