Chrzest.

grudnia 07, 2012 0 Komentarze

Nietypowo dosyć, bo chrzest w detalach. Niestety nie mogłam uczestniczyć w chrzcie cudownej pary bliźniąt, bo najpierw pokrzyżowała nam plany choroba dzieci, a później termin nałożył się z moim wyjazdem do Krakowa. Podczas naszego spotkania przy innej okazji mama przyznała mi się, że strasznie żałuje, że mnie nie było. Zdjęć z chrztu nie robiłam, ale mogłam dołożyć małą 'kropkę nad i" w postaci detali :)





0 komentarze :