Przygotowania.

stycznia 07, 2014 1 Komentarze

Pamiętam pierwszy telefon Sabiny do mnie... Pamiętam jak długo rozmawiałyśmy. Wiedziałam, że bardzo istotne podczas ślubu będzie pokazanie dzieci. I detali. Żeby jak najwięcej zapamiętać... Na ich ślub (połączony z chrztem młodszej córeczki) pojechałam aż do Torunia, ale to wcale nie oznacza że spotkaliśmy się w połowie drogi! Cudowni ludzie, cudowne emocje, cudowni goście... I miejsce - Pałac Romantyczny - bajkowe. Nad organizacją wesela czuwała La Rosa.

 

1 komentarz :

  1. Ne wiem co jest najpiękniejsze w tych zdjęciach ?
    Chyba wszystko włącznie z Twoim talentem :D

    OdpowiedzUsuń