P&P

marca 07, 2016 2 Komentarze

Paulina i Paweł i ich maksymalnie zwariowany dzień. Bo miało być wszystko zaplanowane, z dużą ilością wolnego czasu na powolne zbieranie... Tak... Jak zawsze pędziliśmy! :)
Cudowni!



2 komentarze :

  1. Bardzo ładny reportaż :) Osobiście wolę jak jest więcej kolorowych zdjęć, ale ujęcia są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe fotografie. Taki delikatny klimat w tym fotoreportażu daje się wyczuć. :)

    OdpowiedzUsuń