Rodzinnie.

Kolejna sesja rodzinna. Błyskawiczna, przy kawie, z okazji roczku. Podwójnie przyjemna, bo pierwszy raz fotografowałam Halszkę, jak miała zaledwie kilka dni :)




Rodzinnie.

Cudne spotkanie przy śniadaniu. Nasze wspólne kolejne, ale w powiększonym gronie. Fajnie wracać!

Natasza.

Moja ulubiona modelka, bo zawsze pod ręką i świetnie się sprawdza jako warsztatowy duet z Pixelem. Gwarancja braku posłuszeństwa zapewniona :)

Marcelina.

Mówiłam to już wiele razy, ale powiem raz jeszcze - cudownie jest do Was wracać! Wtedy czuję się prawdziwie Waszym rodzinnym fotografem! To cieszy i wzrusza. Dziękuję!