Karina.

Bo zakochałam się w jej burzy loków! Cudna! Karina.

Martyna.

Ma coś, co przykuwa wzrok i zatrzymuje... Martyna. To było piękne spotkanie...



Marta.

Czasem myślę sobie - to niesprawiedliwe! Tak pięknie wychodzić na każdym zdjęciu! Oooo, zdecydowanie niesprawiedliwe! Cudna Marta i nasza sesja w przepięknym Amber Room.


Ania.

Bardzo lubię sesje kobiece. Lubię patrzeć na Was i odkrywać piękne spojrzenia, obserwować jak się zmieniacie w trakcie sesji, oswajacie z aparatem... Cudownie jest później czytać wiadomości od Was. Uśmiechają bardzo!

Ania też jest fotografem, cieszę się że zdecydowała się stanąć po drugiej stronie i że to właśnie ja mogłam zrobić jej zdjęcia.

Makijaż do sesji wykonała - Alicja - Wonderland Atelier Wizażu i Makijażu

Morze.

Pamiętam ten spacer i zachwyty niebem. I to jak zmokłyśmy idąc z Sopotu plażą do Gdyni. I herbatę na rozgrzanie. I przemoknięte kalosze. I to... jak bardzo śmiałyśmy się spacerując... Czasami uciekam sobie. Z kimś bardzo wyjątkowym.