Tasza i Pixel.

listopada 17, 2014 4 Komentarze

Przeglądałam zdjęcia do publikacji i znalazłam folder o magicznej nazwie "przejrzeć i zrobić porządek" a w nim... masę wspomnień! Taszowopixelowych, bo to był zdecydowanie ich rok. On rósł, ona go oswajała, uczyła się jak dogadywać się z psem, który dla niej jest wielkości konia... 

Zdjęcia to trzy spacery. Listopadowy. Grudniowy. Styczniowy. I moje przemyślenia, że... czas pędzi zdecydowanie za szybko!


 Miesiąc później...


Miesiąc później...


Dopóki nie zrobiłam porównania nie sądziłam, że... rośnie tak szybko!


4 komentarze :

  1. Przepiękne! ! ! Ciepłe, czułe kadry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne zdjęcia :) Super ujęcie, mega emocjonalne :)

    Zapraszam i zachęcam do obserwacji :)
    http://w-amatorskim-obiektywie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Na porównaniu świetnie wygląda ta przemiana! I bardzo ładne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń